Trends

Agenci AI w 2026, Gartner przewiduje 40% kasacji projektów do 2027

Agenci AI to gorący trend 2025-2026. Gartner przewiduje że 40% projektów zostanie skasowanych do 2027. Co to znaczy dla polskich firm rozważających wdrożenie agentów.

Zespół yesfor.ai15 maja 202610 min czytania

W czerwcu 2025 roku Gartner opublikował przewidywanie, które wstrząsnęło rynkiem AI: 40% projektów agentic AI zostanie skasowanych do końca 2027 roku. Na podstawie ankiety 3 400 organizacji aktywnie inwestujących w technologię.

To nie jest pesymizm. To jest matematyka.

Co to są agenci AI

Tradycyjny chatbot AI: odpowiada na pytania. Otrzymuje input, generuje output. Statyczny.

Agent AI: wykonuje zadania. Otrzymuje cel, samodzielnie decyduje o krokach, korzysta z narzędzi (API, bazy danych, inne systemy), iteruje, koryguje, raportuje.

Praktyczny przykład:

  • Chatbot: „Jak mogę zmienić adres dostawy?”, „Wejdź na konto, Moje zamówienia, Edytuj”
  • Agent: „Zmień adres dostawy zamówienia 123 na ul. Marszałkowska 100”, agent loguje się do systemu, znajduje zamówienie, sprawdza status, modyfikuje adres, wysyła potwierdzenie, raportuje wynik.

Agent jest aktywny, autonomiczny, multi-step. To brzmi rewolucyjnie.

Dlaczego 40% skasowanych do 2027

Anushree Verma, senior director analyst w Gartner: „Większość projektów agentic AI to early-stage experiments lub PoC, napędzane głównie hype’em i często źle stosowane.”

Trzy główne powody porażek:

1. Agent washing

Z tysięcy vendorów claimujących „agentic AI capabilities” w 2025 roku, Gartner szacuje że realnie tylko około 130 ma prawdziwe agentic funkcje. Reszta to:

  • Chatboty rebrandowane jako „agenci”
  • Workflow automation pod nową nazwą
  • RPA (Robotic Process Automation) z dodaną warstwą GPT
  • Marketing buzzword bez technicznej substancji

Firma kupuje „agenta” za 200 000 zł. Po 6 miesiącach okazuje się że to ten sam chatbot który mogła kupić rok wcześniej za 20 000 zł.

2. FOMO ze strony zarządów

„Konkurencja wdraża agenty AI”, „Musimy też mieć agenty AI”, „Wdrażamy”, „Co dokładnie ma agent robić?”, „Zobaczymy”.

To nie jest strategia. To panika.

Gartner: „Firmy wdrażają agentów nie dlatego że mają strategię, tylko dlatego że nie mogą pozwolić sobie być ostatnimi.”

Wynik: agent zbudowany na zepsutych workflow’ach. Agent karmiony złymi danymi. Agent działający bez governance.

3. Brak fundamentu

Agent AI multiplikuje to co firma już robi. Jeśli firma robi to dobrze, agent robi to lepiej i szybciej. Jeśli firma robi to źle, agent robi to gorzej i szybciej.

Konkretne case’y:

  • Firma e-commerce wdraża agenta do obsługi reklamacji. Procesy reklamacji niezdefiniowane. Agent eskaluje wszystko do zespołu. Zespół zalewa zgłoszeniami. Po 3 miesiącach: kasacja.

  • Firma B2B wdraża agenta do kwalifikacji leadów. Definicja „kwalifikowanego leada” zmieniała się 4 razy w ostatnim roku. Agent kwalifikuje na podstawie najstarszej definicji. Sprzedaż dostaje listy zimnych leadów jako „hot”. Brak rozliczenia po 2 miesiącach.

  • Firma finansowa wdraża agenta do generowania ofert. Brak governance ofert. Agent generuje oferty niezgodne z aktualną polityką cenową firmy. Klient pyta „dlaczego inna cena niż wcześniej”. Po pierwszym audicie wewnętrznym: kasacja.

Co działa zamiast tego

Te same dane Gartner pokazują że 60% projektów agentic AI ma sukces. Co je różni?

Wszystkie 5 czynników sukcesu:

01, Konkretny use case, nie „agenci dla wszystkiego” Jeden problem biznesowy. Jasna definicja sukcesu. Mierzalne KPI.

02, Zmapowane procesy przed agentem Agent automatyzuje istniejący proces. Nie wymyśla nowego.

03, Governance przed wdrożeniem Kto zatwierdza decyzje agenta? Kto reaguje gdy agent się myli? Kto monitoruje?

04, Pilot na małą skalę, potem skalowanie Nie wdrażaj agenta na 1 000 procesów. Wdroż na 5. Mierz. Skaluj jeśli działa.

05, Vendor z realnymi capabilities Sprawdź czy „agent” naprawdę jest agentem. Test: czy potrafi multi-step planning? Czy używa zewnętrznych tools? Czy iteruje na podstawie wyników?

Praktyczny test „agent washing”

Zanim kupisz „agenta AI” za 200 000 zł, sprawdź:

  • Czy używa narzędzi (tool use)? Prawdziwy agent woła API, czyta bazy, pisze do systemów. Jeśli „agent” tylko generuje text, to chatbot.
  • Czy wykonuje multi-step plans? Agent powinien rozbijać cel na kroki, wykonywać je, sprawdzać wyniki, korygować. Nie tylko odpowiadać na pytania.
  • Czy ma observability? Każda decyzja agenta musi być logowana. Można odtworzyć „dlaczego agent zrobił X”.
  • Czy ma guardrails? Co agent nie może zrobić? Bez tego, niebezpieczeństwo.
  • Czy iteruje? Po wdrożeniu agent powinien się poprawiać. Bez feedback loop, degraduje się.

Jeśli vendor nie potrafi odpowiedzieć „tak” na 4 z 5, to nie jest agent. To chatbot z brand’em.

Co to znaczy dla polskich firm

Polska zwykle ma 12-18 miesięcy opóźnienia względem trendów AI w US. Boom na agentów AI w PL dopiero zaczyna się w 2026.

To dobra wiadomość. Można obserwować błędy które popełniają firmy US (i już są dokumentowane). I unikać ich.

Praktyczna rekomendacja dla polskich firm 200-5000 osób rozważających agentów AI w 2026:

  • Q1-Q2 2026: Audyt gotowości. Czy procesy są zmapowane? Czy dane są w jednym miejscu? Czy governance istnieje? Jeśli nie, zacznij od porządku.
  • Q3 2026: Pilot agenta na jednym konkretnym procesie. Mierz wszystko.
  • Q4 2026 / Q1 2027: Skaluj jeśli pilot pokazał ROI. Kasuj jeśli nie.

Nie rób: wdrażania 10 agentów naraz w 2026. Nie rób kupowania „platformy agentowej” za 500 000 zł bez pilota.

Zakończenie

Agenci AI nie są oszustwem. Są realną technologią z realnymi możliwościami.

Ale są też w fazie hype’u. Większość firm wdrażających agentów w 2025-2026 nie ma jeszcze fundamentu, i te projekty zostaną skasowane.

Decyzja dla zarządu w 2026: Czy chcemy być w 40% które skasują projekt, czy w 60% które osiągną sukces?

Pierwsza odpowiedź wymaga budżetu. Druga wymaga porządku przed inwestycją.

To samo pytanie co rok temu wokół GenAI. Te same statystyki. Te same przyczyny porażek.

Najpierw porządek. Później AI. I później agenci. W tej kolejności.